Drogi Czytelniku!
Pragniemy powitać Cię u progu jednej z ciekawszych historii Twojego życia…tu teraz gdy zaczynasz wspólną przygodę z Lisią Damą z piosenki Jimiego Hendrixa z naszą Foxy Lady 🙂
W tej opowieści skoncentruję się na tym czego możemy dowiedzieć się więcej o sobie i świecie łącząc swoje życie z Foxem (Foxy Lady suczka Białego Owczarka Szwajcarskiego) w naszej Hodowli. Będzie to zapewne historia w wielu odcinkach, tak jak dużo emocji, radości, nowych pasji i wielu innych rzeczy uczy obcowanie z ciekawym charyzmatycznym psem . Zastanawiacie się prawdopodobnie dlaczego mieszkając już 8 lat pod jednym dachem z BOS – ami (tak mówią ” koneserzy rasy ” o Białych Owczarkach) zaczynam pisać właśnie przygody Foxa …. 🙂 ….Odpowiedź nie będzie taka jednoznaczna … Ciśnie się wiele wyjaśnień, każde równie prawdopodobne, więc proszę dokonajcie własnego wyboru z podanych możliwości.
Wyjaśniając dzisiejszy początek można skorzystać z takich uzasadnień:
Bo w końcu znalazłam dostęp do strony i mogę zacząć? 🙂
Bo kiedyś trzeba zacząć coś co się odkładało latami – czyli pisanie opowieści ?
Bo w życiu każdego człowieka przychodzi taki czas , że chce sobie powspominać fajne chwile?
Bo tyle zmian wprowadza jakiś pies i tyle pojawia się w otoczeniu „nowego” , że aż trudno w to uwierzyć bez rozpisania w grafikach?
Bo to wyjątkowo energiczna dziewczyna i dużo się psio – dzieje wokół niej?
Bo to wyjątkowo komunikatywny pies? – od kiedy do nas przyjechała całą sobą dawała znać co chce nam powiedzieć – można by powiedzieć zarozumiała, pewna siebie szczeniara – no nie !!! Wszystkie przekazy podawane były z iście dystyngowaną delikatnością właściwą prawdziwej szlachetnie urodzonej Damie. Owszem, w tej delikatności drzemał wulkan energii, jednak w kwestii komunikacji jakoś tak się działo, że wyładowania energetyczne ustępowały pola informacji i miały objawienia (w postaci podskoków, miziań , przytuleń , biegów itd) dopiero po zrozumieniu treści przekazu. Możecie nie wierzyć, ale ja nie miałam kłopotów z rozumieniem czego ten szczeniak a potem już młoda psia panna ode mnie czy od stada chce. Oni (czyli moje dwa starsze BOSY: krótkowłosa niezwykle mądra Karmen i długowłosy biały niedźwiedź Thorin – tak ten Thorin Dębowa Tarcza Król Pod Górą i z wyglądu i charakteru), więc oni również szybko zrozumieli, że to najbardziej przyjazna psia jednostka na tej planecie dołączyłą do naszego stada i będzie teraz dużo weselej niż było w ich już poważnym kilkuletnim życiu. Zaakceptowali , pokochali, przyjęli , wylizali i zaczęło się … :)))
Foxy jak prawdziwa Lady osiąga swoje w sposób prawie zaplanowany wcześniej – niekiedy trudno uwierzyć, że ten żywioł nie posiada reżyserii, skoro kolejne kadry sytuacji są jakby nakręcone po sobie. Przyszło mi to do głowy gdy patrzyłam jak wypuszcza na ogród Thorina chcącego się wydostać z małego ogrodzenia na duży, zrobiła to otwierając w tym celu kilka przegród wewnątrz mieszkania ,ale dzielnie dopięła swego wypuszczając przyjaciela do wspólnej zabawy. Zobaczycie wiecej na dalszych kartach tej historii do czego Ciebie Drogi Czytelniku serdecznie zapraszamy ! Zapraszamy do refleksów i refleksji, zmieniamy się bowiem każdego dnia….w czym chętni będziemy Wam jak Wy nam – towarzyszyć ….choć pies towarzyszący to zupełnie co innego 🙂 Pozdrawiam Serdecznie. Diamentowa Magia FCI
Najnowsze komentarze